Klettenberg w opałach: znikają ogrody przed domem, obywatele domagają się ochrony!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

W kolońskiej dzielnicy Klettenberg mieszkańcy wzywają do wprowadzenia surowszych przepisów zapobiegających uszczelnianiu ogrodów frontowych w celu ochrony zielonego otoczenia.

Im Kölner Stadtteil Klettenberg fordern Anwohner stärkere Regelungen gegen die Versiegelung von Vorgärten, um die grüne Umgebung zu schützen.
W kolońskiej dzielnicy Klettenberg mieszkańcy wzywają do wprowadzenia surowszych przepisów zapobiegających uszczelnianiu ogrodów frontowych w celu ochrony zielonego otoczenia.

Klettenberg w opałach: znikają ogrody przed domem, obywatele domagają się ochrony!

Kolonia-Klettenberg, prawdziwie zielona i urokliwa dzielnica miasta katedralnego, stoi przed nie lada wyzwaniem. Liczne ogrody i tereny zielone to nie tylko uczta dla oczu, ale także doskonały sposób na ochłodę w gorące letnie dni. Jednak ostatnio mieszkańcy coraz bardziej niepokoją się, że sąsiedzi zamykają ich podwórka, aby zrobić miejsce na samochody lub prywatne stojaki na rowery. To nie tylko szkodzi swobodnej atmosferze dzielnicy, ale może również mieć długoterminowy negatywny wpływ na mikroklimat, jak Rundschau Online raporty.

W tej sytuacji zaangażowany mieszkaniec złożył na posiedzeniu rady dzielnicy petycję obywatelską w sprawie zaprzestania uszczelniania ogrodów frontowych w Klettenbergu. Ustawa o ochronie tych terenów zielonych została uchwalona w 1999 r., ale mimo to wiele ogrodów przed domem, szczególnie przy Hardtstrasse, Petersbergstrasse i Siebengebirgsallee, straciło swój naturalny wygląd i zostało wybrukowanych. Władze miasta widzą siebie w trudnej sytuacji i zgłaszają, że obowiązujące przepisy nie są wystarczające, aby podjąć działania przeciwko niszczeniu ogródków przydomowych. Regulaminu nie można wyegzekwować w sądzie, a urzędnicy miejscy twierdzą, że jego zmiana nie zrobi dużej różnicy, ponieważ jest już uwzględniona w pozwoleniach. Również w wyroku Federalnego Sądu Administracyjnego z 2005 roku podkreślono, że przepisy dotyczące ogrodów frontowych w obecnym brzmieniu mogą zostać uznane za niezgodne z prawem.

Brak mocy prawnej

Problem dodatkowo komplikuje brak planu zagospodarowania przestrzennego Klettenbergu. Chociaż plan ten, który mógłby skutecznie chronić ogrody frontowe, nie istnieje, stary plan trasowania definiuje ogrody frontowe jako prywatne przestrzenie zielone, które muszą zostać wzięte pod uwagę przez odpowiednie władze. Natomiast miejsca parkingowe tworzone w ogrodach frontowych nie wymagają pozwolenia na budowę, o ile są mniejsze niż 100 m2. Kolejną przeszkodą dla mieszkańców jest konieczność ubiegania się o zwolnienie z zapisów planu zagospodarowania przestrzennego, jeśli chcą uszczelnić swój ogródek przed domem.

Według Kancelarii Prawnej Herfurtner plany trasowania są centralnym elementem niemieckiego prawa budowlanego i mają ogromne znaczenie dla zagospodarowania i użytkowania nieruchomości. Mogą regulować zarówno przebieg ruchu, jak i ważne wymogi bezpieczeństwa. W praktyce takie plany wpływają na około 80 procent projektów budownictwa miejskiego w Niemczech. Plany te określają granice zabudowy i odległości od budynków sąsiednich. Jednakże w sprawie Klettenberg zgodność z tymi warunkami ramowymi wydaje się być raczej kwestią teoretyczną niż praktyczną.

Zła implementacja przepisów

Chociaż inspektorat budowlany ma możliwość karania naruszeń bez pozwolenia na budowę lub zwolnienia, praktyczne wdrożenie jest często trudne. Regularna inspekcja wszystkich chronionych ogrodów frontowych w Kolonii nie jest możliwa – szczegółowe działania można podjąć jedynie w przypadku posiadania konkretnych raportów na temat renowacji ogrodów frontowych. Mieszkańcy muszą zatem sami podjąć działania, aby przyczynić się do ochrony zielonych oaz w swojej dzielnicy.

Klettenberg pokazuje, jak ważna jest harmonia wymogów prawnych i praktycznych działań, aby zabezpieczyć zieloną tożsamość dzielnicy. Tylko dzięki wspólnemu zaangażowaniu i być może także ponownemu przemyśleniu przepisów miejskich można zapobiec utracie zielonych ogrodów frontowych.